przychodniaas.pl
  • arrow-right
  • Psyarrow-right
  • Laurowiśnia a pies: czy Twój ogród jest bezpieczny? Objawy i co robić

Laurowiśnia a pies: czy Twój ogród jest bezpieczny? Objawy i co robić

Natasza Kołodziej

Natasza Kołodziej

|

16 września 2025

Laurowiśnia a pies: czy Twój ogród jest bezpieczny? Objawy i co robić

Spis treści

Jako właściciele psów, zawsze chcemy zapewnić naszym pupilom bezpieczne środowisko. Niestety, wiele popularnych roślin ogrodowych, które cieszą nasze oczy, może stanowić śmiertelne zagrożenie dla czworonożnych przyjaciół. Laurowiśnia wschodnia (Prunus laurocerasus) to jedna z nich roślina niezwykle popularna w polskich ogrodach, a jednocześnie silnie toksyczna dla psów. W tym artykule wyjaśnię, dlaczego laurowiśnia jest tak niebezpieczna, jakie objawy zatrucia powinny nas zaniepokoić i co najważniejsze, jak postępować w nagłych przypadkach oraz jak skutecznie zapobiegać nieszczęściom.

Tak, laurowiśnia jest silnie trująca dla psów poznaj zagrożenia i zasady bezpieczeństwa

  • Laurowiśnia wschodnia jest silnie toksyczna dla psów, a wszystkie jej części (liście, owoce, nasiona) zawierają trujące związki.
  • Głównymi toksynami są glikozydy cyjanogenne, które po spożyciu rozkładają się do śmiertelnie niebezpiecznego cyjanowodoru (kwasu pruskiego).
  • Cyjanowodór blokuje oddychanie komórkowe, prowadząc do gwałtownego niedotlenienia organizmu psa.
  • Objawy zatrucia mogą pojawić się szybko i obejmują duszności, drgawki, wymioty, osłabienie oraz charakterystyczne jaskrawoczerwone dziąsła.
  • W przypadku podejrzenia spożycia laurowiśni przez psa, niezbędna jest natychmiastowa interwencja weterynaryjna.
  • Aby zapobiec zatruciom, zaleca się usunięcie laurowiśni z ogrodu lub jej skuteczne zabezpieczenie przed dostępem psa.

Czy laurowiśnia jest trująca dla psa i dlaczego stanowi zagrożenie?

Odpowiadając na kluczowe pytanie: tak, laurowiśnia wschodnia (Prunus laurocerasus) jest silnie trująca dla psów. To niezwykle istotna informacja dla każdego właściciela czworonoga. Wszystkie części tej rośliny od liści, przez owoce, aż po nasiona zawierają substancje toksyczne, które mogą stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia, a nawet życia naszych pupili. Popularność laurowiśni w polskich ogrodach, gdzie często sadzona jest jako ozdobny żywopłot, niestety zwiększa ryzyko, że ciekawski pies może mieć z nią kontakt. Dlatego tak ważne jest, aby być świadomym tego zagrożenia i wiedzieć, jak postępować w razie wypadku.

Laurowiśnia wschodnia Prunus laurocerasus liście owoce

Co kryje się w laurowiśni tajemnica jej toksyczności

Zrozumienie, dlaczego laurowiśnia jest trująca, pozwala lepiej ocenić ryzyko i podjąć odpowiednie kroki prewencyjne. Toksyczność tej rośliny wynika z obecności specyficznych związków chemicznych, które w organizmie psa przekształcają się w substancje o śmiertelnym działaniu.

Glikozydy cyjanogenne cichy zabójca w Twoim ogrodzie

Głównymi winowajcami toksyczności laurowiśni są glikozydy cyjanogenne, takie jak amigdalina i prunazyna. Same w sobie nie są one bezpośrednio toksyczne, ale stanowią swego rodzaju "prekursor" trucizny. Kiedy pies spożyje fragment rośliny, a zwłaszcza gdy rozgryzie nasiona lub uszkodzi liście, te glikozydy w kontakcie z enzymami trawiennymi i wodą rozkładają się. W wyniku tego procesu uwalniany jest cyjanowodór, powszechnie znany jako kwas pruski substancja o niezwykle silnym i szybkim działaniu trującym.

Kwas pruski (cyjanowodór) jak działa na organizm psa?

Cyjanowodór to substancja, która działa na poziomie komórkowym, blokując proces oddychania komórkowego. Oznacza to, że komórki organizmu psa, mimo dostarczania tlenu przez krew, nie są w stanie go wykorzystać do produkcji energii. Prowadzi to do gwałtownego i rozległego niedotlenienia tkanek i narządów, co jest niezwykle niebezpieczne. Mózg i serce są szczególnie wrażliwe na brak tlenu, a ich uszkodzenie może nastąpić bardzo szybko. W konsekwencji, zatrucie kwasem pruskim może prowadzić do niewydolności wielonarządowej i, niestety, do śmierci zwierzęcia.

Które części laurowiśni są najbardziej niebezpieczne dla Twojego pupila?

  • Nasiona (pestki): Znajdują się w owocach laurowiśni i to właśnie one zawierają największe stężenie glikozydów cyjanogennych. Rozgryzienie nawet niewielkiej ilości nasion może być śmiertelne.
  • Liście: Również są toksyczne, choć stężenie toksyn jest w nich zazwyczaj niższe niż w nasionach. Młode liście mogą być bardziej niebezpieczne.
  • Owoce: Mogą być szczególnie kuszące dla psów ze względu na swój wygląd przypominający małe wiśnie. Nawet jeśli miąższ owocu jest mniej toksyczny, to zawarte w nim pestki stanowią ogromne zagrożenie.

Objawy zatrucia laurowiśnią na co zwracać uwagę?

Szybkość reakcji jest kluczowa w przypadku zatrucia laurowiśnią. Objawy mogą pojawić się bardzo szybko od kilku minut do godziny po spożyciu. Im szybciej zauważymy niepokojące sygnały i zareagujemy, tym większe szanse na uratowanie psa. Warto więc znać potencjalne symptomy, aby nie przeoczyć momentu, w którym nasz pupil potrzebuje natychmiastowej pomocy.

Pierwsze, subtelne sygnały: od ślinotoku do apatii

Wczesne objawy zatrucia laurowiśnią mogą być niespecyficzne i początkowo łatwe do przeoczenia. Zawsze jednak powinny wzbudzić naszą czujność, zwłaszcza jeśli wiemy, że pies mógł mieć kontakt z rośliną:

  • Intensywne ślinienie się: Pies może nadmiernie się ślinić, co jest reakcją obronną organizmu.
  • Wymioty i biegunka: Organizm próbuje pozbyć się toksyn.
  • Ból brzucha: Pies może być niespokojny, kulić się, unikać dotyku w okolicy brzucha.
  • Osłabienie i apatia: Zwierzę staje się ospałe, niechętne do zabawy, ma mniej energii niż zwykle.

Alarmujące objawy neurologiczne: drgawki, problemy z równowagą i rozszerzone źrenice

W miarę postępu zatrucia, pojawiają się objawy neurologiczne, które świadczą o poważniejszym uszkodzeniu układu nerwowego. W tym momencie sytuacja staje się krytyczna:

  • Drgawki i drżenie mięśni: Mogą być zarówno uogólnione, jak i dotyczyć pojedynczych partii mięśni.
  • Problemy z koordynacją i równowagą: Pies może się chwiać, mieć trudności z chodzeniem, potykać się.
  • Rozszerzone źrenice: Często reagują słabo na światło.
  • W ciężkich przypadkach śpiączka: Pies traci przytomność i nie reaguje na bodźce.

Zaburzenia oddechowe i krążeniowe kiedy liczy się każda sekunda

Ze względu na mechanizm działania cyjanowodoru, który blokuje oddychanie komórkowe, bardzo szybko pojawiają się poważne problemy z układem oddechowym i krążeniowym. W tych przypadkach liczy się każda sekunda, a stan psa może pogorszyć się gwałtownie:

  • Duszności i przyspieszony oddech: Pies stara się zrekompensować niedotlenienie, oddychając szybciej i płycej.
  • Gwałtowny spadek ciśnienia krwi: Może prowadzić do szoku.
  • Palpitacje serca: Serce bije nieregularnie lub bardzo szybko.
  • Zatrzymanie oddechu: W najcięższych przypadkach może nastąpić całkowite zatrzymanie funkcji oddechowych.

Charakterystyczny symptom: jaskrawoczerwone dziąsła psa

Jednym z najbardziej charakterystycznych i alarmujących objawów zatrucia cyjanowodorem jest jaskrawoczerwone zabarwienie błon śluzowych, w tym dziąseł. Zazwyczaj, gdy pies ma niedotlenienie, jego dziąsła stają się sine lub blade. W przypadku zatrucia cyjanowodorem, tlen nie jest uwalniany z hemoglobiny do tkanek, co sprawia, że krew pozostaje jaskrawoczerwona, a to z kolei manifestuje się intensywnym kolorem dziąseł. To bardzo ważny sygnał, który powinien natychmiast skłonić nas do poszukiwania pomocy weterynaryjnej.

Pies zjadł laurowiśnię natychmiastowy plan działania

Podejrzenie, że pies zjadł laurowiśnię, to sytuacja nagła, która wymaga natychmiastowej interwencji weterynaryjnej. Nie ma czasu na zastanawianie się czy czekanie, aż objawy się nasilą. Szybka i zdecydowana reakcja może uratować życie Twojemu pupilowi. Jako Natasza Kołodziej, zawsze podkreślam, że w takich momentach kluczowe jest opanowanie i działanie według sprawdzonego schematu.

Krok 1: Zachowaj spokój i natychmiast odizoluj psa od rośliny

Pierwsza i najważniejsza zasada w każdej sytuacji kryzysowej: zachowaj spokój. Panika utrudnia racjonalne myślenie. Natychmiast odizoluj psa od laurowiśni, aby uniemożliwić mu dalsze spożywanie toksycznych części rośliny. Upewnij się, że inne zwierzęta domowe również nie mają do niej dostępu. Jeśli to możliwe, zbierz wszelkie resztki rośliny, które pies mógł zjeść lub które znajdują się w jego otoczeniu będą one cenną wskazówką dla weterynarza.

Krok 2: Pilny telefon do weterynarza jakie informacje musisz przygotować?

Natychmiast zadzwoń do najbliższej kliniki weterynaryjnej lub weterynarza dyżurnego. Przygotuj następujące informacje, które będą kluczowe dla szybkiej diagnozy i leczenia:

  • Co pies zjadł? W tym przypadku laurowiśnię. Jeśli masz fragment rośliny, opisz ją.
  • Kiedy to się stało? Podaj przybliżony czas spożycia.
  • Ile pies mógł zjeść? Nawet szacunkowa ilość jest pomocna.
  • Jakie objawy zauważyłeś? Opisz dokładnie wszystkie niepokojące symptomy, ich nasilenie i czas pojawienia się.
  • Rasa, wiek i waga psa: Te dane są ważne dla dawkowania leków.

Weterynarz udzieli Ci instrukcji, co robić dalej i prawdopodobnie poprosi o natychmiastowe przywiezienie psa do kliniki.

Czego absolutnie nie robić? Pułapki domowych metod leczenia

W sytuacji zatrucia, nigdy nie próbuj samodzielnie prowokować wymiotów u psa, chyba że weterynarz wyraźnie Ci to zaleci przez telefon. Prowokowanie wymiotów w niewłaściwy sposób może pogorszyć stan zwierzęcia, na przykład przez ryzyko zachłyśnięcia się wymiocinami, co może prowadzić do poważnego zapalenia płuc. Ponadto, niektóre toksyny mogą powodować dodatkowe uszkodzenia przełyku przy ich powrotnym przechodzeniu. Unikaj również podawania psu jakichkolwiek "domowych" środków leczniczych bez konsultacji z lekarzem mogą one wchodzić w interakcje z toksyną lub lekami weterynaryjnymi.

Jak wygląda profesjonalna pomoc weterynaryjna w przypadku zatrucia?

Kiedy dotrzesz do kliniki, weterynarz podejmie szereg działań mających na celu ratowanie życia psa:

  • Płukanie żołądka: Jeśli od spożycia nie minęło zbyt wiele czasu, weterynarz może wykonać płukanie żołądka, aby usunąć niestrawione resztki rośliny.
  • Podanie węgla aktywowanego: Węgiel aktywowany ma zdolność wiązania toksyn w przewodzie pokarmowym, zapobiegając ich dalszemu wchłanianiu do krwiobiegu.
  • Leczenie podtrzymujące: Obejmuje tlenoterapię (jeśli pies ma problemy z oddychaniem), podawanie płynów dożylnych w celu nawodnienia i wsparcia pracy nerek, a także leków objawowych (np. przeciwdrgawkowych, przeciwwymiotnych).
  • Antidotum: W przypadku zatrucia cyjanowodorem istnieje specyficzne antidotum (np. azotyn sodu), które może podać lekarz weterynarii. Jego szybkie podanie jest kluczowe dla powodzenia leczenia.
  • Monitorowanie stanu psa: Zwierzę będzie monitorowane pod kątem funkcji życiowych, takich jak oddech, tętno i ciśnienie krwi.

Bezpieczny ogród dla psa jak zapobiegać zatruciom?

Jak to często bywa, lepiej zapobiegać niż leczyć. W przypadku laurowiśni, prewencja jest absolutnie kluczowa, ponieważ zatrucie może postępować bardzo szybko i być śmiertelne. Jako Natasza Kołodziej, zawsze zachęcam do stworzenia bezpiecznego środowiska dla naszych czworonożnych przyjaciół, eliminując potencjalne zagrożenia z otoczenia.

Czy konieczne jest usunięcie laurowiśni? Ocena ryzyka

Moje zalecenie jest jasne: jeśli masz psa, zwłaszcza szczeniaka lub zwierzę z tendencją do podgryzania roślin, rozważ usunięcie laurowiśni z ogrodu. Jest to najskuteczniejszy sposób na wyeliminowanie ryzyka zatrucia. Wiem, że to może być trudna decyzja, zwłaszcza jeśli roślina jest już dobrze zadomowiona i stanowi element kompozycji ogrodu, ale bezpieczeństwo pupila powinno być priorytetem. Jeśli usunięcie nie jest możliwe od razu, należy podjąć wszelkie środki ostrożności, aby uniemożliwić psu dostęp do rośliny.

Skuteczne sposoby na zabezpieczenie toksycznych roślin przed ciekawskim nosem

Jeśli usunięcie laurowiśni nie wchodzi w grę, oto kilka praktycznych porad, jak zminimalizować ryzyko:

  • Ogrodzenie rośliny: Skuteczne ogrodzenie laurowiśni, które uniemożliwi psu fizyczny dostęp do krzewu, jest absolutną podstawą. Upewnij się, że ogrodzenie jest wystarczająco wysokie i stabilne.
  • Regularne sprzątanie opadłych liści i owoców: Opadłe liście i owoce są równie toksyczne, a mogą być dla psa łatwo dostępne. Regularnie usuwaj je z ogrodu, aby pies nie mógł ich zjeść.
  • Szkolenie psa: Naucz psa komendy "zostaw" lub "nie ruszaj" i konsekwentnie egzekwuj jej przestrzeganie w ogrodzie.
  • Zapewnienie alternatyw: Upewnij się, że pies ma w ogrodzie bezpieczne zabawki i inne atrakcje, które odwrócą jego uwagę od roślin.
  • Nadzór: Nigdy nie zostawiaj psa bez nadzoru w ogrodzie, jeśli znajdują się w nim toksyczne rośliny.

Przeczytaj również: Legowisko dla psa: jak wybrać idealne? Poradnik Nataszy Kołodziej

Poznaj bezpieczne alternatywy: Piękne i nietrujące krzewy idealne do ogrodu z psem

Na szczęście istnieje wiele pięknych i bezpiecznych dla psów roślin, które z powodzeniem mogą zastąpić laurowiśnię w Twoim ogrodzie. Oto kilka popularnych w Polsce propozycji:

  • Berberys Thunberga (Berberis thunbergii): Krzew o dekoracyjnych liściach i owocach, bezpieczny dla psów.
  • Lilak pospolity (Syringa vulgaris): Popularny "bez" o pięknych, pachnących kwiatach, nietoksyczny dla zwierząt.
  • Aksamitka (Tagetes): Jednoroczna roślina o jaskrawych kwiatach, bezpieczna i często odstraszająca szkodniki.
  • Fiołek trójbarwny (Viola tricolor): Uroczy, niski kwiat, który nie stanowi zagrożenia.
  • Klon pospolity (Acer platanoides): Drzewo, którego liście i nasiona są bezpieczne dla psów.
  • Ligustr pospolity (Ligustrum vulgare): Często używany na żywopłoty, bezpieczny dla psów.
  • Irga błyszcząca (Cotoneaster lucidus): Krzew o dekoracyjnych liściach i czarnych owocach, bezpieczny dla czworonogów.

Wybierając rośliny do ogrodu, zawsze warto sprawdzić ich toksyczność dla zwierząt domowych. Dzięki temu stworzysz piękne i jednocześnie bezpieczne miejsce dla całej rodziny, włączając w to Twojego ukochanego psa.

Źródło:

[1]

https://oxytree.pl/laurowisnia-piekna-ale-czy-jest-trujaca-co-musisz-wiedziec/

[2]

https://digidogs.pl/zdrowie-psa/rosliny-trujace/laurowisnia-wschodnia

[3]

https://pies.edu.pl/te-rosliny-sa-trujace-dla-twojego-psa/

[4]

https://e-iglaki.pl/blogpl/czy-laurowisnia-jest-trujaca-fakty-i-mity-na-temat-tej-rosliny/

FAQ - Najczęstsze pytania

Tak, laurowiśnia wschodnia jest silnie trująca dla psów. Wszystkie jej części zawierają glikozydy cyjanogenne, które w organizmie psa rozkładają się do śmiertelnie niebezpiecznego cyjanowodoru. Może prowadzić do gwałtownego niedotlenienia i śmierci.

Największe stężenie toksycznych glikozydów cyjanogennych znajduje się w nasionach (pestkach) ukrytych w owocach oraz w liściach. Owoce mogą być kuszące dla psów, a rozgryzienie nawet niewielkiej ilości nasion jest bardzo niebezpieczne.

Objawy pojawiają się szybko (od kilku minut do godziny) i obejmują intensywne ślinienie się, wymioty, biegunkę, ból brzucha, osłabienie i apatię. Mogą wystąpić też duszności, drgawki i jaskrawoczerwone dziąsła.

Natychmiast odizoluj psa od rośliny i pilnie zadzwoń do weterynarza. Nie prowokuj wymiotów na własną rękę, chyba że weterynarz wyraźnie to zaleci. Szybka pomoc weterynaryjna jest kluczowa dla życia zwierzęcia.

Tagi:

czy laurowiśnia jest trująca dla psa
objawy zatrucia laurowiśnią u psa
co zrobić gdy pies zje laurowiśnię
czy laurowiśnia wschodnia jest szkodliwa dla psów
jak zabezpieczyć ogród przed laurowiśnią dla psa
pierwsza pomoc dla psa po zjedzeniu laurowiśni

Udostępnij artykuł

Autor Natasza Kołodziej
Natasza Kołodziej
Nazywam się Natasza Kołodziej i od ponad dziesięciu lat angażuję się w tematykę zwierząt, analizując różnorodne aspekty ich życia oraz interakcji z ludźmi. Moja pasja do pisania o zwierzętach pozwoliła mi zgromadzić bogate doświadczenie w obszarze badań nad ich zachowaniem oraz zdrowiem. Specjalizuję się w dostarczaniu rzetelnych informacji na temat opieki nad zwierzętami, ich potrzeb oraz najnowszych trendów w branży zoologicznej. W mojej pracy stawiam na prostotę i zrozumiałość, starając się przedstawiać skomplikowane dane w przystępny sposób, co pozwala moim czytelnikom lepiej zrozumieć omawiane tematy. Zawsze dążę do tego, aby moje artykuły były oparte na faktach, co buduje zaufanie i zapewnia, że dostarczam aktualne oraz obiektywne informacje. Moim celem jest nie tylko edukacja, ale także inspirowanie innych do odpowiedzialnej opieki nad zwierzętami i promowanie ich dobrostanu.

Napisz komentarz