przychodniaas.pl
  • arrow-right
  • Kleszczearrow-right
  • Jak bezpiecznie usunąć kleszcza? Kierunek nie ma znaczenia!

Jak bezpiecznie usunąć kleszcza? Kierunek nie ma znaczenia!

Julianna Wasilewska

Julianna Wasilewska

|

6 września 2025

Jak bezpiecznie usunąć kleszcza? Kierunek nie ma znaczenia!

Spis treści

Kleszcze to mali, ale potencjalnie bardzo groźni mieszkańcy naszych terenów zielonych. Ich ukąszenie może prowadzić do poważnych chorób, takich jak borelioza czy kleszczowe zapalenie mózgu. Kiedy zauważymy przyczepionego do skóry pasożyta, naturalną reakcją jest panika i chęć jak najszybszego pozbycia się go. Często pojawia się wtedy kluczowe pytanie: w którą stronę wykręcić kleszcza? Czy jest jakiś magiczny kierunek, który zapewni nam bezpieczeństwo? Jako osoba, która wielokrotnie mierzyła się z tym problemem, zarówno osobiście, jak i pomagając innym, chcę rozwiać wszelkie wątpliwości i przedstawić sprawdzoną, bezpieczną metodę. Pamiętaj, że spokój i odpowiednia wiedza to nasi najwięksi sprzymierzeńcy w tej sytuacji.

Kierunek wykręcania kleszcza nie ma znaczenia liczy się pewny, pionowy ruch w górę

  • Kluczowe jest usunięcie kleszcza pewnym, płynnym ruchem pionowo do góry, prostopadle do skóry, bez kręcenia czy ściskania.
  • Do usuwania używaj specjalistycznych narzędzi, takich jak pęseta z cienkimi końcówkami lub kleszczołapki, chwytając pasożyta jak najbliżej skóry.
  • Nigdy nie smaruj kleszcza tłuszczem, alkoholem ani nie próbuj go przypalać to zwiększa ryzyko transmisji patogenów.
  • Po usunięciu kleszcza, ranę należy dokładnie zdezynfekować, a datę ukąszenia zanotować i obserwować miejsce przez 30 dni.
  • Zwróć szczególną uwagę na pojawienie się rumienia wędrującego lub objawów grypopodobnych, które wymagają konsultacji lekarskiej.

Mit obalony: dlaczego kierunek wykręcania kleszcza nie ma żadnego znaczenia?

Zacznijmy od razu od najważniejszego: kierunek wykręcania kleszcza, czy to w lewo, czy w prawo, jest mitem. Ta informacja jest powtarzana od lat, ale nie ma żadnego potwierdzenia w zaleceniach ekspertów ani w praktyce medycznej. Główny Inspektorat Sanitarny (GIS) jasno podkreśla, że nie chodzi o to, czy kręcimy w prawo, czy w lewo. Prawdziwe zagrożenie tkwi w niewłaściwej technice gwałtownych ruchach obrotowych, ściskaniu odwłoka czy szarpaniu. Te działania mogą spowodować, że kleszcz „zwymiotuje” do rany, zwiększając ryzyko przeniesienia groźnych patogenów. Skupmy się więc na tym, co jest naprawdę ważne i skuteczne.

Zamiast kręcić, postaw na jeden ruch: technika rekomendowana przez ekspertów

Skoro już wiemy, czego unikać, przejdźmy do tego, co działa. Rekomendowana przez lekarzy i instytucje zdrowia publicznego metoda usuwania kleszcza jest prosta i polega na wykonaniu jednego, pewnego, płynnego ruchu pionowo do góry. Kluczowe jest, aby narzędzie (o którym za chwilę) było trzymane jak najbliżej skóry, a ruch był wykonywany prostopadle do jej powierzchni. Wyobraź sobie, że wyciągasz coś z niewielkiej szczeliny właśnie taki powinien być ten ruch. Bez szarpania, bez obracania, bez ściskania. Ta technika minimalizuje ryzyko pozostawienia fragmentów kleszcza w skórze oraz, co najważniejsze, zmniejsza prawdopodobieństwo, że pasożyt „zwymiotuje” do krwiobiegu.

Wybór narzędzi do bezpiecznego usuwania kleszczy

Klasyczna pęseta kontra specjalistyczne przyrządy: co sprawdzi się najlepiej?

W domowej apteczce może znaleźć się wiele narzędzi, które teoretycznie nadają się do usuwania kleszczy, jednak nie wszystkie są równie skuteczne i bezpieczne. Klasyczna pęseta, zwłaszcza ta z wąskimi, precyzyjnymi końcówkami, może być pomocna, ale wymaga pewnej wprawy. Bardziej polecane są jednak specjalistyczne przyrządy, które znajdziemy w każdej aptece. Mowa tu o tzw. kleszczołapkach (mające kształt małych szczypiec), lasso do usuwania kleszczy (cienka pętla, którą zaczepiamy kleszcza) czy specjalnych kartach z wycięciami. Każde z tych narzędzi zostało zaprojektowane tak, aby ułatwić pewny chwyt jak najbliżej skóry i umożliwić wykonanie wspomnianego wcześniej ruchu pionowo do góry. Warto mieć taki przyrząd zawsze pod ręką, zwłaszcza jeśli spędzamy dużo czasu na łonie natury.

Klucz do sukcesu: jak prawidłowo chwycić kleszcza, by nie urwać główki?

To właśnie tutaj leży sedno sukcesu w usuwaniu kleszcza. Prawidłowy chwyt jest absolutnie kluczowy. Niezależnie od tego, czy używasz pęsety, czy specjalistycznego przyrządu, musisz chwycić kleszcza jak najbliżej powierzchni skóry. Skup się na jego aparacie gębowym, czyli tej części, która wbija się w skórę, a nie na jego wypełnionym krwią, często napęczniałym odwłoku. Ściskanie odwłoka może spowodować jego pęknięcie lub wspomniane wcześniej „wymioty” pasożyta. Chwytając za część gębową, masz największą szansę na usunięcie całego kleszcza, wraz z jego „główką”, minimalizując ryzyko pozostawienia fragmentów w skórze.

Usuwanie kleszcza krok po kroku: działaj spokojnie i skutecznie

W stresującej sytuacji łatwo o błąd, dlatego warto zapamiętać prostą sekwencję działań. Oto jak postępować:

Krok 1: Przygotowanie miejsca i narzędzi

Zapewnij sobie dobre oświetlenie im lepiej widzisz, tym pewniej działasz. Jeśli masz taką możliwość, poproś kogoś o pomoc. Przygotuj wybrane narzędzie do usuwania kleszczy (pęseta, kleszczołapki) i w razie potrzeby zdezynfekuj jego końcówki środkiem antyseptycznym.

Krok 2: Pewny chwyt i zdecydowany ruch w górę

Chwyć kleszcza jak najbliżej skóry, za jego część gębową. Upewnij się, że chwyt jest stabilny. Następnie, wykonaj płynny, zdecydowany ruch pionowo do góry, prostopadle do powierzchni skóry. Nie szarp, nie wykręcaj, po prostu wyciągnij. Ruch powinien być ciągły, bez przerw.

Krok 3: Dezynfekcja niezbędne zakończenie zabiegu

Gdy kleszcz jest już poza skórą, natychmiast zdezynfekuj miejsce ukąszenia. Użyj środka odkażającego, na przykład na bazie oktenidyny, spirytusu salicylowego lub płynu antyseptycznego z alkoholem. Dokładnie oczyść ranę, a następnie umyj ręce mydłem i wodą.

Najgroźniejsze błędy przy usuwaniu kleszcza: czego unikać?

Wiele osób, chcąc jak najszybciej pozbyć się intruza, sięga po metody, które w rzeczywistości zwiększają ryzyko infekcji. Oto najczęściej popełniane błędy:

Dlaczego smarowanie masłem lub alkoholem to proszenie się o kłopoty?

To chyba najbardziej znany i jednocześnie najbardziej szkodliwy mit. Smarowanie kleszcza tłuszczem (masłem, olejem, wazeliną), alkoholem, benzyną czy lakierem do paznokci nie spowoduje, że kleszcz sam odpadnie. Wręcz przeciwnie! Takie substancje drażnią kleszcza, prowokując go do „wymiotów”, czyli cofnięcia treści jego przewodu pokarmowego do rany. To właśnie w tej treści mogą znajdować się groźne patogeny boreliozy, anaplazmozy czy babeszjozy. GIS stanowczo odradza te metody.

Wyciskanie i przypalanie: jak nieświadomie zwiększasz ryzyko zakażenia?

Podobnie jak w przypadku smarowania, wyciskanie kleszcza czy próby jego przypalania (np. zapalniczką) to prosta droga do zwiększenia ryzyka infekcji. Wyciskanie może spowodować pęknięcie odwłoka i uwolnienie zawartości jelitowej do krwiobiegu. Przypalanie zaś może uszkodzić tkanki i również sprowokować kleszcza do niebezpiecznych reakcji.

Gwałtowne szarpanie i wykręcanie: prosta droga do pozostawienia fragmentu pasożyta

Jak już wielokrotnie podkreślałam, gwałtowne ruchy, szarpanie i nieprawidłowe wykręcanie to prosta droga do pozostawienia w skórze fragmentów kleszcza, najczęściej jego aparatu gębowego. Choć sam fragment aparatu gębowego zazwyczaj nie jest źródłem infekcji, może powodować miejscowy stan zapalny, utrudniać gojenie rany, a czasem prowadzić do powstania niewielkiego ropnia.

Kleszcz usunięty: co robić w pierwszych godzinach i dniach?

Udało się! Kleszcz jest już poza skórą. Ale to nie koniec naszych działań. Co dalej?

Czym i jak zdezynfekować ranę, by zminimalizować ryzyko?

Po usunięciu kleszcza dokładna dezynfekcja miejsca ukąszenia jest absolutnie konieczna. Najlepiej użyć środka antyseptycznego na bazie oktenidyny, który jest skuteczny i dobrze tolerowany przez skórę. Alternatywnie można zastosować alkoholowy płyn odkażający lub spirytus salicylowy. Nanieś środek na wacik lub gazik i dokładnie przemyj miejsce ukąszenia. Powtórz czynność po kilku godzinach, jeśli masz taką możliwość.

Bezpieczna utylizacja: co zrobić z usuniętym kleszczem?

Pasożyta, który już spełnił swoją niechlubną rolę, należy zutylizować w sposób bezpieczny. Nie rozgniataj go gołymi rękami! Najprostsze metody to: spuszczenie go w toalecie (choć niektórzy uważają to za nieekologiczne), szczelne zawinięcie w papier toaletowy lub taśmę klejącą i wyrzucenie do kosza, lub jeśli masz taką możliwość i jest to bezpieczne spalenie. Ważne, by nie miał on szansy na powrót i ponowne ukąszenie.

Zapisz tę datę: dlaczego warto zanotować dzień ukąszenia?

To jeden z najważniejszych kroków, o którym często zapominamy. Zanotuj dokładną datę ukąszenia. Możesz to zrobić w kalendarzu, w telefonie lub w specjalnej aplikacji. Dlaczego to takie ważne? Ponieważ objawy chorób odkleszczowych, zwłaszcza boreliozy, mogą pojawić się nawet z 30-dniowym opóźnieniem. Znając datę, będziesz wiedziała, jak długo należy obserwować miejsce ukąszenia i czy ewentualne objawy są związane z tym zdarzeniem.

rumień wędrujący borelioza

Obserwacja po ukąszeniu: na jakie sygnały alarmowe zwracać uwagę?

Po usunięciu kleszcza i dezynfekcji rany rozpoczyna się okres obserwacji, który może trwać nawet miesiąc. Musimy być czujni i wiedzieć, co może świadczyć o rozwoju infekcji.

Rumień wędrujący: jak wygląda i kiedy powinien cię zaniepokoić?

Rumień wędrujący (erythema migrans)

to klasyczny objaw boreliozy. Pojawia się zazwyczaj między 3. a 30. dniem po ukąszeniu kleszcza. Początkowo może wyglądać jak zwykłe zaczerwienienie, ale z czasem przyjmuje postać czerwonej plamy lub okręgu, który stopniowo się powiększa. Często ma średnicę większą niż 5 cm, a jego środek może być jaśniejszy, tworząc charakterystyczny kształt tarczy strzelniczej. Jeśli zauważysz u siebie taki rumień, niezwłocznie skontaktuj się z lekarzem! To sygnał, że potrzebne jest leczenie antybiotykami.

Inne objawy grypopodobne, które wymagają natychmiastowej konsultacji z lekarzem

Choroby odkleszczowe mogą objawiać się również w sposób mniej specyficzny. Zwróć uwagę na następujące symptomy, które pojawią się w ciągu miesiąca od ukąszenia:

  • Gorączka
  • Bóle głowy
  • Bóle mięśni i stawów
  • Ogólne osłabienie i objawy grypopodobne, które nie są związane z typową infekcją wirusową.

Pojawienie się któregokolwiek z tych objawów, zwłaszcza w połączeniu z faktem ukąszenia przez kleszcza, powinno skłonić Cię do wizyty u lekarza. Nie lekceważ żadnych niepokojących sygnałów.

Przeczytaj również: Gorączka po kleszczu: Kiedy się pojawia i co robić?

Co zrobić, gdy fragment kleszcza zostanie w skórze?

Zdarza się, że mimo starań, w skórze pozostaje fragment kleszcza. Zazwyczaj jest to część aparatu gębowego, czyli tzw. "ryjek". Co wtedy?

Jak ocenić, czy pozostawiona część jest groźna?

Większość lekarzy jest zgodna: niewielki fragment aparatu gębowego pozostawiony w skórze zazwyczaj nie stanowi dużego zagrożenia pod kątem transmisji chorób odkleszczowych. Ryzyko jest znacznie mniejsze niż w przypadku, gdyby w skórze pozostał cały kleszcz lub jego część zawierająca przewód pokarmowy. Organizm często sam sobie z tym radzi, traktując go jak drzazgę.

Kiedy można próbować usunąć resztki samodzielnie, a kiedy wizyta u lekarza jest konieczna?

Jeśli fragment jest mały i wystaje ze skóry, można spróbować delikatnie go usunąć, używając sterylnej igły (np. z apteczki) i pęsety, podobnie jak usuwa się drzazgę. Ważne jest, aby nie wciskać go głębiej! Jeśli jednak fragment jest duży, głęboko tkwi w skórze, lub jeśli po próbie usunięcia pojawia się silny stan zapalny, zaczerwienienie, obrzęk, ból, a rana zaczyna ropieć bezwzględnie udaj się do lekarza. Lekarz oceni sytuację i zdecyduje o dalszym postępowaniu, które może obejmować drobny zabieg chirurgiczny.

FAQ - Najczęstsze pytania

Nie, kierunek nie ma znaczenia. Najważniejszy jest pewny, płynny ruch pionowo do góry, prostopadle do skóry, bez kręcenia czy ściskania.

Najlepiej użyć specjalistycznych narzędzi, takich jak pęseta z cienkimi końcówkami lub kleszczołapki. Chwytaj kleszcza jak najbliżej skóry.

Mały fragment aparatu gębowego zazwyczaj nie stanowi zagrożenia. Można spróbować usunąć go sterylną igłą. W razie wątpliwości skonsultuj się z lekarzem.

Zaniepokoić powinien pojawiający się rumień wędrujący, gorączka, bóle głowy, mięśni lub stawów. Wymagają one konsultacji lekarskiej.

Tagi:

usuwanie kleszcza krok po kroku
jak wyjąć kleszcza z człowieka
jak wykręcić kleszcza
w którą stronę wykręcamy kleszcza

Udostępnij artykuł

Autor Julianna Wasilewska
Julianna Wasilewska
Jestem Julianna Wasilewska, specjalizującą się w tematyce zwierząt. Od ponad pięciu lat aktywnie angażuję się w badania i analizy dotyczące zdrowia oraz dobrostanu zwierząt, co pozwoliło mi zdobyć głęboką wiedzę w tej dziedzinie. Moje doświadczenie obejmuje zarówno pisanie artykułów, jak i współpracę z różnymi organizacjami zajmującymi się ochroną zwierząt, co pozwala mi na obiektywne spojrzenie na współczesne wyzwania, przed którymi stają nasi czworonożni przyjaciele. Moim celem jest dostarczanie czytelnikom rzetelnych i aktualnych informacji, które pomogą im lepiej zrozumieć potrzeby zwierząt oraz odpowiedzialność, jaka wiąże się z ich opieką. Każdy tekst, który tworzę, jest starannie sprawdzany pod kątem faktów, aby zapewnić najwyższą jakość treści. Wierzę, że edukacja i świadomość są kluczowe dla poprawy życia zwierząt, dlatego angażuję się w popularyzację wiedzy w tej ważnej dziedzinie.

Napisz komentarz